Nowy tydzień – nowe super płyty. I w dodatku wysyp nowych piosenek, w tym – UWAGA – pierwsze w tym roku single świąteczne! Zanim nas zje Nergal – wrzucamy, bo lubimy ludzi, którzy je wydali. No i poza tym – kto nam zabroni?


Thom Yorke - Suspiria (Music for the Luca Guadagnino Film) (26.10) // film score

Nie wiem, czy film, do którego Thom Yorke zrobił tę ścieżkę dźwiękową, jest dobry. Pewnie jest świetny, ale raczej nie jest to rodzaj kina, który mnie przyciąga. Gdybym miał jednak podjąć decyzję, czy go obejrzę bazując tylko na muzyce, którą stworzył wokalista Radiohead – leciałbym już pędem do kina. Utwory, które Yorke stworzył pod poszczególne sceny cechują się niesamowitym napięciem i niepokojem i słuchanie ich to przeżycie samo w sobie. Słychać w nich, że Thom gra w jednym zespole z Johnnym Greenwoodem, bo ich podejście do pisania takiej muzyki ma wiele cech wspólnych. Jednak prawdziwie wielkie są na tej płycie kawałki, które formą przypominają bardziej tradycyjne piosenki – te, w których Yorke nie tylko jest kompozytorem, ale i wokalistą. Bliżej im nawet do Radiohead niż solowej twórczości Thoma. Na przykład takie “Suspirium” czy “Has Ended” spokojnie mogłyby się znaleźć na “A Moon Shaped Pool”. Piękna płyta. Może jednak obejrzę ten film. (k)


Daughters - You Won't Get What You Want(26.10) // noise rock

No i wrócili. I to z klasą. Zacznę od tego, że wszelkie recenzje, jakie przeczytaliście już na temat tego albumu, są w pełni uzasadnione – “You Won’t Get What You Want” to album wybitny, wielki, doskonały, i tak dalej… A jednak mnie zawiódł. Dlaczego? Może rozbuchane oczekiwania sprawiły, że nawet gdyby to była najlepsza płyta w historii świata, to bym kręcił nosem? A może po prostu przez te kilka lat przerwy do głosu doszły kapele, które grają tak samo, z tą różnicą, że jeszcze lepiej? Absolutną podstawą tego albumu są pięknie zgrzytające, transowe kawałki, które wręcz wwiercają się w mózg. No ale taki Gnod robi to jeszcze głośniej, jeszcze bardziej zgrzytliwie i jednak o ten 0,01% lepiej. Trudno zatem oprzeć się (nieco złudnemu) wrażeniu, że już to słyszałem i bardziej mi się podobało. Daughters na tym albumie zachwycają jednak czymś innym – najbardziej podobają mi się te momenty, gdzie robi się na tyle anty-noise’owo, że aż czuję się dziwnie gdy tego słucham. Uśmiechnąłem się pod wąsem, gdy usłyszałem np. gitarkę w “Less Sex” – przecież to spokojnie mogłoby być wycięte z jakiegoś kawałka The Black Keys. Nie był to jednak uśmiech pogardy. Naprawdę szanuję takie ruchy. No i naprawdę szanuję tę płytę. Jest doskonała. Postaram się słuchać ją tylko trochę rzadziej niż moje ulubione albumy z tego gatunku. (k)


Super Unison - Stella (26.10) // post-hardcore

Super Unison to taka trochę post-hardcore’owa supergrupa. Na wokalu udziela się Meghan O’Neil z legendarnego Punch, na perkusji gra ziomek ze Snowing… Generalnie każdy kto siedzi w klimacie, powinien wiedzieć z czym to się je. Tym bardziej, że ta ekipa nic nowego nie wymyśla. Nie ma tu odchyłów w stronę indie rocka, jak u bliskich stylistycznie Gouge Away czy Mannequin Pussy. Tempo zwalnia tu rzadko, choć jak już to robi to czuć moc w każdej  granej przez Super Unison nucie (“Comfort”, “Falcon”). Zwykle jednak zespół gra dobry, prawilny wpierdol, na tle którego wyróżnia się doskonały wokal Meghan. Serio, taki “Virus” mógłby być uczony w szkołach hardcore’u, gdyby tylko takie istniały. “Stella” to przykład, że nie trzeba odkrywać Ameryki, żeby nagrywać dobre płyty. I w związku z tym polecam ją z całego serca. (k)


Single / Teledyski / Inne:

Meat Wave – That’s Alright // garage punk, noise rock

Leggy – Bruises // indie pop

 

The Claypool Lennon Delirium – Blood And Rockets: Movement I, Saga of Jack Parsons – Movement II, Too The Moon // psychedelic rock

The Good, The Bad & The Queen – Merrie Land // indie rock, neo-psychedelia

Khruangbin – Christmas Time Is Here // psychedelic rock

White Lies – Believe It // post-punk

Esben and The Witch – Golden Purifier // ethereal wave, post-rock

Protomartyr – Forbidden (Preoccupations cover) // post-punk

William Shatner feat. Iggy Pop – Silent Night // christmas music

Royal Trux – Every Day Swan // noise rock

 

The Glands – “Atmosphere” // indie rock

Slug Abuse – Euro Tour Tape ’18 // garage punk

Swervedriver – Mary Winter // shoegaze, indie rock

Gerard Way – Baby You’re a Haunted House // noise pop, indie rock

 


Jesteśmy na Spotify:

 

Podaj dalej!