Wywiad

Dopiero sztuka przynosi mi ulgę. Wywiad z HIDE

HIDE raczej nie trzeba przedstawiać odbiorcom UNDERTONE. To jeden z najbardziej wyrazistych składów działających na scenie niezależnej, z niezwykle charyzmatyczną i bezpośrednią liderką, Heather Gabel. Z kolei Seth Sher, odpowiedzialny za warstwę dźwiękową, nie bierze jeńców i atakuje słuchaczy brutalną mieszkanką noise i ebm. To nie jest akt agresji dla samego aktu. HIDE to deklaracja, twarde stanowisko, konfrontacja i brzydka prawda. Przed ich dwoma koncertami w Polsce (jako support dla Boy Harsher – 30 maja w warszawskiej Progresji i 31 maja w krakowskim Hype Parku) zadałam Heather dosłownie kilka pytań o ich ostatni album Interior Terror i o muzykę z Chicago, w którym mieszka od dłuższego czasu.

Continue Reading “Dopiero sztuka przynosi mi ulgę. Wywiad z HIDE”

Foto

Moje ulubione zdjęcia z 2019 roku

Jeżeli śledzicie undrtn lub mnie na pewnym popularnym serwisie z foteczkami, raczej nie zobaczycie nic nowego. Jednak tym razem poza samymi obrazkami dodam do nich to, co lubię najbardziej – historię. Postaram się wam wytłumaczyć, dlaczego konkretne zdjęcia darzę sentymentem lub jakie wspomnienia się z nimi wiążą. Oby ten rok przyniósł jeszcze więcej ciekawych ujęć i anegdot!

Continue Reading “Moje ulubione zdjęcia z 2019 roku”

Artykuł, Muzyka

NewTone: premiery 12/18

W zeszłym tygodniu zapowiadaliśmy burzę i oto jest. Dzisiejsze zestawienie nie zachwyca co prawda liczbą płyt, ponieważ standardowo odrzucamy rzeczy, których raczej nie polecamy (Jack White, ty łobuzie!). Takich zawodów trafiło nam się kilka, ale to na co najbardziej czekaliśmy okazało się świetne. W efekcie trzy z czterech poniższych płyt są dla nas kandydatami do płyt miesiąca. Pokłóciliśmy się o to, która jest najlepsza i teraz się do siebie nie odzywamy. Super. W każdym razie:

HIDE – CASTRATION ANXIETY (23.03)

 

Jak podaje last.fm, hide to j-rockowy muzyk zmarły w 1998 roku… ale my nie o tym. HIDE to świeży narybek w Dais Records, chociaż na scenie funkcjonują już od 2014 roku i mają za sobą kilka EPek. Castration Anxiety ma bardzo duszny nastrój, jest mrocznie, ponuro i bardzo industrialnie. Nie bójcie się, właśnie odkryliście płytę marca.

Sol Invictus – Necropolis (23.03)

 

Czy to ostatni album Sol Invictus? Takie złowieszcze wnioski można przeczytać w niektórych recenzjach Necropolis. Album opowiadający o budowie kolei do przewożenia piętrzących się w Londynie trupów oraz powolnym upadku moralnym miasta – trzeba przyznać, że byłoby to piękne pożegnanie. Tony Wakeford jest w doskonałej formie, a od Necropolis nie da się oderwać.

Preoccupations – New Material (23.03)

Matt Flegel obiecał w wywiadzie z nami, że Preoccupations wydadzą tę płytę na wiosnę i słowa dotrzymał – premiera nastąpiła już w jej pierwszym tygodniu. Klimat jednak jest tutaj mało wiosenny – “New Material” to najsmutniejsza, ale zarazem najbardziej przystępna płyta w dorobku Kanadyjczyków. Zespół odchodzi od noise’u rodem z debiutu w kierunku czystego coldwave’u. Mimo wszystko fani  od razu wychwycą elementy charakterystyczne dla tej ekipy, dzięki którym Preoccupations wciąż wyróżniają się na tle setek zespołów z tego gatunku. Złoty środek. Świetny album.

Sunflower Bean – Twentytwo in Blue (23.03)

Sunflower Bean swoim drugim albumem dają jasno do zrozumienia, że dotychczasowa łatka “nadziei neo-psychodelii” jest dla nich zdecydowanie zbyt ciasna. I choć ciągle słychać tu psychodeliczne wpływy, zespół kieruję się bardziej w stronę pop rocka, momentami kojarząc się nawet z Fleetwood Mac. Pewnie część dotychczasowych fanów będzie miała z tym problem, ale trio zdaje się tym nie przejmować i w nową rolę wchodzi pełne animuszu. I słusznie – zapamiętajcie tę nazwę, bo niedługo będzie całkiem wysoko na festiwalowych plakatach.

 

Jesteśmy na Spotify: