Kiedy deszcz wali nieprzerwanie w okna domu, szaruga na dworze nie lżeje, słońce prawie się nie pokazuje a wyjście z domu oznacza opakowanie się w kilka warstw ciuchów, wiesz już na pewno, że to jesień. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 11”
Tag: sunday priczings
Sunday pRICZings, vol. 10
Co otrzymasz, wrzucając do jednego garnka melodeklamację pretensjonalnego, queerowego Jokera, bobasa zanurzonego w złotej farbie, święte obrazy-ikony ze szczyptą beki z Jezusa, odrobinę roznegliżowanych tancerzy, wiktoriańskie peruki, tęczowy tron, wpadającą łatwo w ucho wokalizę cudacznej lali ubranej w strój nadający się chyba tylko na LoveParade, sztuczne banany, jabłka i truskawki? Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 10”
Sunday pRICZings, vol.9
Są takie chwile w życiu każdego, że chciałoby się być kimś zupełnie innym, momenty podczas których masz ochotę wejść w skórę kogoś zupełnie nieznanego, założyć maskę, zmienić oblicze, po to tylko, żeby nie być sobą przez jakiś czas i odpocząć od siebie samego. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol.9”
Sunday pRICZings, vol. 8
Często łapie was nostalgia za minionymi czasami? No cóż, mnie owszem.
Sunday pRICZings, vol. 7
2007 to był śmieszny rok. Rok królowania Myspace’a, pierwszych facebookowych kroków, pierwsze wyjazdy na festiwale, pierwsze sklepy z dopalaczami, ostatnie dobre płyty muzycznych idoli z dzieciństwa, rzężenie konającego Indie oraz czas dogorywania emo na świecie i rozpoczęcie okresu jego krótkiego panowania w Polsce.
Sunday pRICZings vol. 6
Czasami łapię taki wkręt w głowie, że zastanawiam się jakiej muzyki słuchałbym lub czyim fanem byłbym, gdybym żył w innej dekadzie zeszłego stulecia. Wydaje mi się, że lata 50. z całą pewnością zarezerwowałbym dla Screamin’ Jaya Hawkinsa. Mokre majtki w latach 60. miałbym słuchając The Doors, natomiast lata 70. oddałbym w całości Bowiemu. Continue Reading “Sunday pRICZings vol. 6”
Sunday pRICZings, vol. 5
Dziś porozmawiamy sobie krótko o narkotykach. Nie ma co ukrywać – wszyscy je biorą. Wasze mamy, bracia, siostry, dziadkowie, kuzyni, bracia cioteczni, przyszywane wujostwo zza granicy – oni wszyscy też mają to już za sobą. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 5”
Sunday pRICZings, vol. 4
Dobra, ustalmy na początku jedną rzecz. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 4”
Sunday pRICZings vol. 3
Mózg zgnieciony. Umysł pobrany. Dusza wyssana. Łeb styrany. Continue Reading “Sunday pRICZings vol. 3”
