W erze przedinternetowo-youtubowej jedynym sposobem, żeby obejrzeć klip ulubionego artysty była próba upolowania go na MTV lub Vivie, nasiąkając niekiedy przy tym kolejnymi wspaniałościami lub niszcząc sobie głowę sporą dawką szajsu, które leciało pomiędzy. W najlepszym przypadku, jeśli piosenka była hitem, to samo polowanie zwykle bywało bardzo krótkie, a gdy zespół był niszowy, to niekiedy ujrzenie klipu do jakiegokolwiek kawałka bardzo często graniczyło z cudem. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 22”
Tag: Ricz
Sunday pRICZings, vol.21
Tęskniliście trochę za swym ukochanym słowem Bożym? Podczas chwil głuchej ciszy z mojej strony nadzieja w końcu uleciała z waszych serc i zastąpiła ją czarna dziura rezygnacji i umysłowego odrętwienia? Continue Reading “Sunday pRICZings, vol.21”
Sunday pRICZings, vol. 20
Żyjemy w świecie, w którym Disco Polo wraca do łask po latach spędzonych na marginesie społecznym i niczym złośliwy nowotwór atakujący kolejne narządy ludzkie, kaleczy umysły coraz większej rzeszy nieświadomych ludzi; porno jest przestarzałe, łatwo dostępne i nudne i nawet to puszczane na Mango.tv wieczorną porą nie pozostawia już żadnych złudzeń co do tego, co kryje się pod tanim blurem; byle hipster jest wytatuowany od stóp do głów jak najbardziej hardkorowe gwiazdy rocka w latach 90. a dzisiejsi raperzy wycinają sobie skalpelem wzory na twarzach i podwieszają się pod sufitem na haczykach niczym członkowie trupy cyrkowej Jima Rose’a; Mefedron w czasach świetności sklepów z dopalaczami pogardzany i wyśmiewany przez techno brać, dziś zażywany w gigantycznych ilościach na wszelkich masowych imprezach, robiąc nie tylko niemałe spustoszenie w nozdrzach, ale także czyniąc nieodwracalną krzywdę samemu mózgowi. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 20”
Sunday pRICZings, vol. 19
Wiele wskazuje na to, iż wszystko co znamy, jest tylko holograficzną projekcją, zapisaną na dwuwymiarowej powierzchni, trójwymiarowym złudzeniem wszechświata a my sami cieszymy się marną iluzją życia, podczas gdy prawdziwy świat czai się gdzieś daleko poza zasięgiem naszego wzroku. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 19”
Sunday pRICZings, vol. 18
Życie to taka dziwna sprawa. Często sam nie ogarniam jak bardzo dziwna. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 18”
Sunday pRICZings, vol. 17
Czasami miewam takie dziwne wrażenie, że ludzie na całym świecie są coraz głupsi. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 17”
Sunday pRICZings, vol.16
Koniec roku oznacza często też rachunek sumienia. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol.16”
Sunday pRICZings, vol. 15
Łatwo w okresie dorastania o muzyczne inspiracje i sugestie, które zostają z Tobą na długo, często na całe życie. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 15”
Sunday pRICZings, vol. 14
Świat to gówno. Jedno wielkie, śmierdzące paskudztwo. Continue Reading “Sunday pRICZings, vol. 14”
