Miasto Salem w stanie Massachusetts słynie z dwóch rzeczy — przeprowadzonego pod koniec XVII wieku procesu o czary, w którego skutek z 200 sądzonych osób zabito 19 „winnych” i Converge. O ile tą pierwszą nie ma się co jarać, bo polowania na czarownice w USA nie mają nawet startu do naszych europejskich wyczynów, o tyle czwórką gówniarzy z sąsiedztwa, którzy zapracowali na miano pionierów scenicznego wpierdolu już podniecać się warto.
Tag: recenzja
Nie wszystko jest żywe. Recenzja „Everything is Alive” Slowdive
Pamiętacie trzecią część Ojca Chrzestnego Francisa Coppoli? Nie jest to obiektywnie zły film, ma wszak swoje momenty. Czuć, że maczał w nim palce twórca, który wie, jak wykonać arcydzieło. Jednocześnie odejście od tonacji, w jakiej utrzymane były poprzednie instalacje serii, nietrafione wybory w obsadzie i próby naprawy formuły, która żadnego serwisu nie wymagała, sprawiły, że najzagorzalsi fani czuli się zawiedzeni. Dokładnie tak samo jest z najnowszą płytą Slowdive Everything is Alive. To nie jest zła płyta. Ale to najgorszy album w znakomitej jak dotąd dyskografii shoegazowej legendy. Continue Reading “Nie wszystko jest żywe. Recenzja „Everything is Alive” Slowdive”
Osłuchane: Self Defense Family „Have You Considered Punk Music”
Patrick Kindlon, frontman Self Defense Family bywa niereformowalnym gadułą. Continue Reading “Osłuchane: Self Defense Family „Have You Considered Punk Music””
